Numizmatyka - strona Piotra

www.monety.kosela.pl

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Artykuły Niklowy unikat.

Niklowy unikat.

Email Drukuj
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

Generalnie sprzątanie to często wstęp do poważnych zmian w życiu. I do dziś, gdyby nie sprzątanie przypuszczam ze nie wiedziałbym co posiadam, a tak, tuż przed świętami 2004 r. taki traf (ktoś zrobił mi oszałamiający prezent.) Do wieczora oglądałem to znalezisko i nie mogłem uwierzyć. Rano przy dziennym świetle mogłem w pełni obejrzeć.

Image

2 zł rok 2004 Akademia Sztuk Pięknych. Znajduje się ona wraz z i tu jeszcze nie wiem czy pozostałych jest 49 czy tez 50 szt. Można pomyśleć że numizmatyka to jedna ze sztuk i na pewno tak jest.

Moneta najprawdopodobniej wykonana jest w niklu, średnica monety jest taka sama jak innych dwójek, znajduje się w nie rozerwanym woreczku, i stąd nie było możliwości jej zważenia.

Image 

Chęć poznania okoliczności wybicia tej monety, skłoniła mnie do zasięgnięcia języka u źródła a więc w Mennicy Polskiej S. A. Nie liczyłem na szczegółowe wyjaśnienie tego przypadku lecz zapoznanie się z procesem produkcji monet 2 zł.

Przedstawiciel firmy mimo oczywistego faktu opuszczenia tej monety bram Mennicy zapewnił że do takich przypadków jak mój nie dochodzi, wprost przeciwnie w ogóle nie może do nich dojść. W tym przypadku nie bito także prób technologicznych. Zapewniał również że produkcja monet jest pilnie przestrzegana i szczegółowo kontrolowana. Dla monet emitowanych w dużych nakładach zdarzają się niewielkie uszkodzenia mechaniczne powierzchni, ale jest to najbardziej typowe dla monet pakowanych w foliowe saszetki.

Więc jak moneta wybita z innego metalu ujrzała światło dzienne?

Na tak zadane pytanie mogłem jedynie sam odpowiedzieć. Wersji jest kilka, przypuszczam że mogła to być pozostałość emisji dla innych państw zlecających bicie monet, co zostało skrzętnie wykorzystane... lub też pomysłowa zaradność pracownika mennicy? Powstała z tego niesamowita, a zarazem urokliwie piękna moneta różniąca się od pozostałych jedynie stopem metalu. Jest ona jedyną jak mi wiadomo z 850 tys. monetą 2 zł z innego metalu jaką wybito dla upamiętnienia 100-lecia Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Powiem więcej, jest ona jedyną w wieloletniej historii emisji monet okolicznościowych 2 zł ze stopu CuAl52n55n1 a jest ich już bez mała 70 mln.

Jest wiele tajemnic związanych z produkcją monet, a numizmatycy wciąż mają problemy z uzyskaniem jasnych odpowiedzi w Mennicy o biciu monet. Mnie również się nie udało, ale warto próbować. Mennica postępuje według zasady "mowa jest srebrem a milczenie złotem" i myślę że tak już chyba zostanie.

Próbowałem również w NBP uzyskać więcej informacji o nietypowej dwuzłotówce, wyrazili szczere zainteresowanie "nietypową" monetą. Chcieli ją uzyskać do badań. Byłbym chętny udostępnić owe 2 zł, jednak obawa przed zatrzymaniem jej przez Wydział Ekspertyz NBP odwiodła mnie od takiego pomysłu. Muszę też przyznać, że moneta wzbudziła tam duże zainteresowanie i miałem przyjemność rozmawiać z jak najbardziej kompetentnymi osobami w NBP. Poniżej zamieszczam też niewielkie fragmenty korespondencji.

Image 

Jest to zupełnie fantastyczny przypadek. Przede wszystkim moneta wybita jest w innym metalu niż wszystkie pozostałe 2 zł, ale najważniejsze jest to, iż w swej wieloletniej historii emisji, nigdy nie było w obiegu "niklowej" obiegowej monety o nominale 2 zł, a moneta jak nic nadaje się do zbiorów. Dopóki nie zostanie wystawiona na sprzedaż, lub też nie pojawi się druga taka sama wartość tej monety będzie czysto teoretyczna.

Zdzisław Frąckiewicz 19 grudnia 2005
{mos_fb_discuss:2} 
Share/Save/Bookmark
Poprawiony: piątek, 12 marca 2010 14:32  


src= src=div id=JavaScript